Menu

Hu hu ha nasza zima zła i śnieg

Styczeń 9, 2017 - blog, Weekendowe Inspiracje
Hu hu ha nasza zima zła i śnieg

Hu hu ha nasza zima zła i śnieg , w końcu śnieg i mróz, w niektórych częściach Polski nawet -20. Warto skorzystać z zimowej aury . Kto może niech chwyta za sanki i leci na najwyższe i strome górki lub podczepi się pod najbliższy kulig. Amatorzy łyżew niech ćwiczą toeloopy na lodowiskach. A „adepci ASP” przyozdobią okoliczne podwórka wesołymi bałwankami 😉 nieważne jak warto byś skorzystał z zimy (dopóki jest).

Ja miniony długi weekend rozpoczęłam wycieczką do stolicy Kaszub. Trzygodzinny spacer po zmarzniętym Wejherowie nie dało się nie odczuć 🙂 przyznam szczerze, że się nie przygotowałam, moje buty  ślizgały się na śniegu a pod spodniami przydałaby się para rajstop. Ale i tak było bosko. Walczyłam z naturą wspinając się na Kalwarię Wejherowską- szczyt zdobyty i widoki piękne. Spacerowałam po Parku Majkowskiego podziwiając parę bielików i mijając Orszak Trzech Króli. Byłam też na rynku na tropie Dartha Vadera ;-)Niewtajemniczonych odsyłam pod link: http://www.tvn24.pl/pomorze,42/wejherowo-jakub-wejher-zupelnie-jak-darth-vader,613645.html

Naprawdę przecudowne miasto, w które warto zanurzyć się na dłuższą chwilę niż tylko przelotnie zza szyby samochodu w drodze do Trójmiasta.

Z początkiem roku wypadało również odwiedzić nowo powstałe miasto w moim regionie a mianowicie Polska Majorkę- Mielno. W odróżnieniu od Wejherowa spacer był ekspresowy. Zbyt mocno wiało . Bynajmniej ciekawie było pierwszy raz zobaczyć polskie morze pozbawione plaży.

 

Zimowa aura przekonała mnie nie tylko do spacerów ale także do dodatkowej pielęgnacji rąk. Można nosić rękawiczki ale nie oszukujmy się, ściągasz je za każdym razem gdy odbierasz telefon, otwierasz drzwi od domu lub samochodu i jeszcze  przy paru innych okazjach. Moja metoda jest prosta – witamina A. Dużo witaminy A. Kto to czyta i stosował tą metodę przyzna mi rację, że metoda jest sprawdzona. Aby odpowiednio skorzystać z zabiegu pielęgnacyjnego potrzebne będzie:

  1. witamina A
  2. folia spożywcza/ rękawiczki foliowe
  3. koc/ ręcznik/ duże ciepłe rękawice
  4. krem do rąk
  5. ktoś do pomocy

Na czyste ręce nałóż nieprzyzwoitą ilość witaminy A i dokładnie wsmaruj ją w dłonie-na tym etapie nie da się przesadzić z kremem. Następnie niech twój pomocnik obwinie twoje dłonie folią spożywczą lub pomoże nałożyć foliowe rękawiczki. Złóż dłonie razem by Twój pomocnik mógł obwinąć Twoje ręce ręcznikiem, kocem  lub inną ciepłą tkaniną, która rozgrzeje Ci ręce (jest ryzyko,że ubrudzi się witaminą A, która jest dość tłusta więc lepiej by nie było to coś do czego masz szczególny sentyment). Pozostaw tak dłonie przez 20 min, po upływie tego czasu poproś pomocnika o zdjęcie tego zawiniątka i zmyj z rąk resztkę kremu. Następnie wmasuj w dłonie zwykły krem do rąk. To tyle!

W trudniejszych przypadkach- jak męskie dłonie proponuje przeprowadzić cykl zabiegów średnio 2 razy w tygodniu. Po mojej drugiej połówce mogę potwierdzić,że działa i na Panów.

Na koniec pozostawiam Was z Kaszubską nutą:)

Jedna myśl nt. „Hu hu ha nasza zima zła i śnieg

Gąska

Ja tam spaceru nie odczułam 😀 ba, było mi mało 😀 O dziwo pierwszy raz od dawna nie było mi zimno w stopy, niech żyją wełniane skarpety!
Zapraszamy ponownie do Wejherowa!

P.S. O nie!Tylko nie kaszubski alfabet -,- nir zniese go ;p

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *