Menu

Woodstock do zobaczenia za rok.

Sierpień 1, 2016 - blog, paznokcie
Woodstock do zobaczenia za rok.

Woodstock do zobaczenia za rok. Czas tak szybko leci. Minął już tydzień od 22 edycji Najpiękniejszego Festiwalu na Świecie i już po strachu 😉

 

Wiem dawno mnie tu nie było ale tyle się działo… Przede wszystkim czuje się w obowiązku podsumować tegoroczny Festiwal Woodstock. Może zacznę od czwartkowego deszczu, no niestety w tym roku lipiec już tak ma czasem słońce zawsze deszcz i niestety w przypadku zawsze słonecznego Woodstocku nie było inaczej. jeden głęboki oddech, wychodzę z auta , biorę ekwipunek i marsz na woodstockowe pole. Mówią, że niby człowiek nie jest z cukru ale po dwóch rundach parking-pole pole-parking ja i deszcz byliśmy jednością. Deszcz był na tyle intensywny,że przemokły mi wszystkie ubrania w torbie wraz z śpiworem. Był to moment, w którym dopadła mnie chwila zwątpienia czy dam radę tu siedzieć taka przemoczona do końca.Z toreb udało mi się wygrzebać najmniej wilgotne ciuchy i byłam już przekonana, że już nie zdołam wychylić głowy poza namiot… do czasu gdy na Dużej Scenie swój występ zaczął zespół Inner Circle i po chwili byłam już pod sceną.

Tegoroczny Woodstock był pełen pięknych koncertów, spotkań na ASP i spontanicznych reakcji jak utworzenie francuskiej flagi na znak jedności z ofiarami szaleńca w Nicei i ich rodzinami.

 

Woodstock to przede wszystkim piękni ludzie, niesamowicie kreatywni nietuzinkowi i właśnie tak udało mi się ich uwiecznić.

2016-08-01 14.23.25

 

 

 

 

 

 

 

A tak w tym szaleństwie prezentowałam się ja 😉

2016-08-01 13.59.12

Processed with MOLDIV

 

 

A teraz wyjaśnię skąd tak długa przerwa w wpisach 😉 Za mną szalony wieczór panieński oraz zabawa weselna, fotorelacja już wkrótce.

 

2 myśli nt. „Woodstock do zobaczenia za rok.

Gąska

Gdzie ta fotorelacja z wesela i z panieńskiego? 😀

Odpowiedz
    Andzia.ART

    Bije się w pierś i już tłumacze.W trakcie pracy nad postem niestety popsuł mi się telefon na którym były wszystkie zdjęcia, które planowałam przedstawić w fotorelacji (tak wiem głupota trzymać wszystkie zdjęcia w smartphonie ale nie zdążyłam przerzucić ich do dropboxa). Co nie oznacza,że kompletnie zapomniałam o wspomnianej fotorelacji 😉 jak najbardziej zdjęcia znajdą się na stronie jednak w nieco innej formie już wkrótce. Tak więc proszę o jeszcze trochę cierpliwości i wyrozumiałość 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *