Menu

Zaraz będzie ciemno…zamknij się!

Lipiec 13, 2016 - blog
Zaraz będzie ciemno…zamknij się!

Zaraz będzie ciemno…zamknij się! W życiu bym nie pomyślała, że cytat z filmu RRRrrrr z resztą tak ochoczo wykrzykiwany wieczorową porą na woodstockowym polu będzie ilustrował to co w tym roku próbuję się z nim zrobić…. Oj tak czarne chmury krążące nad Kostrzynem rzucają nieprzyjemny cień na organizatorów, woodstockowiczów i samą idę przedsięwzięcia.

Skąd tyle niechęci? W zasadzie głupie pytanie, bo kiedy jej nie było. Sięgając do Woodstockowych kronik (dla zainteresowanych historią polskiego woodstocku polecam publikacje Przystanek Woodstock. Historia najpiękniejszego festiwalu na świecie) zawsze znalazł się ktoś, dla kogo Festiwal był solą w  oku. Woodstock już niejednokrotnie zmieniał swą lokalizację, hasło „Róbta co chceta”utożsamiano z propagowaniem narkomanii, alkoholizmu, przypadkowych zbliżeń seksualnych i kompletną beztroską. „Róbta co chceta” to przecież nic innego jak wolność i odpowiedzialność za to co się czyni. Od ponad 20 lat  na Woodstocku powtarza się jak mantrę „stop narkotykom”, „stop przemocy”, jednak niezmiennie po świecie chodzą tacy, którzy w tym wydarzeniu upatrują niebezpieczeństwo a w postaci Jurka Owsiaka wroga/zagrożenie no bo facet jeszcze robi tą Orkiestrę i ta Orkiestra odnosi sukcesy…

W tym miejscu uważam, że powinnam wspomnieć o wydarzeniu z przed ponad 10 lat  z Spotkania Młodych w Lednicy. W swoim życiu miałam również przyjemność uczestniczyć w pięknym wydarzeniu zainicjowanym przez śp.o.Jana Górę i o godzinie 3 nad ranem wraz z młodzieżą z całego kraju przechodzić przez symboliczna rybę. Niezależnie od wydarzenia w którymś momencie wygrywa biologia i trzeba się udać na stronę. Znakiem rozpoznawczym każdej otwartej imprezy są przenośne toalety i niekończące się do nich kolejki. Wraz z koleżankami wpadłam na genialny pomysł wycieczki do pobliskich krzaków…i ten widok będzie ze  mną jeszcze długo. Jako nastoletnia dziewczyna pierwszy raz mogłam zobaczyć twarde narkotyki.Spora ilość strzykawek krwi i minięcie paru osób niepewnie się kołyszących dała mi i moim koleżanką jasny sygnał by lepiej już się tu nie zapuszczać.

Dlaczego właściwie to napisałam? Otóż nie po to by w jakikolwiek sposób ujmować tym pięknym Spotkaniom w Lednicy. Ja po prostu już wtedy zrozumiałam,że nie ma tak naprawdę znaczenia czy to jest wydarzenie sportowe typu Euro czy będą to Światowe Dni Młodzieży czy będzie to Woodstock, jeśli ktoś szuka narkotyków, szybkiego sexu lub okazji do bójki to znajdzie. A w zasaddzie każda impreza masowa otwiera tylko możliwości ludziom tego pokroju. chcąc być uczciwym i konsekwentnym  należałoby zabronić wszystkich imprez lub stawiać wokół nich płoty z kordonem policji. Czy tego chcemy?

Wracając do cytatu z filmu RRRrrr, należy pamiętać, że ma też drugą część „…zamknij się!”. Nie chce być niegrzeczna, w tym przypadku to raczej coś na wzór „psy szczekają a karawana jedzie dalej”

Jak już pewnie dało się odczuć moim zdaniem festiwal to ludzie, różni ludzie podróżujący po festiwalach odpowiadającym ich wartością, gustom a nawet wierzeniom. Założenie, że tych nie fajnych ludzi co lubią dymić spotkasz raczej tu bo ich muzyka jest głośna i tarzają się w błocie a tam to raczej nie bo oni kierują się miłością do bliźniego  jest bujdą.  Nie oceniaj książki po okładce . Spójrz czasem między wersy a możesz odkryć, że ten potwór spod Twego łóżka jest wyimaginowany, nie istnieje. Piękna idea Woodstocku bez względu na na złą prasę będzie trwać, nawet jeśli oficjalnie będzie to niemożliwe nie sadzę by był ktoś wstanie wyperswadować rok rocznie zjeżdżającym się ludziom by już więcej tego nie robili.

Aby choć trochę odczarować Festiwal pozwolę sobie na kolejną dawkę wspomnień 😉 Jest wiele wydarzeń, które noszę w sercu. Na pewno spotkania na Akademii Sztuk Przepięknych m.in z Andrzejem Wajdą, Markiem Konradem, Jerzym Buzkiem, Kubą Wojewódzkim, Markiem Koterskim generałem Romanem Polko. Genialne koncerty na małej i dużej scenie oraz w pokojowej wiosce Krishny jak: Włodek Pawlik Trio, Papa Roach, Maria Peszek, Helloween, Dr Misio, Haydamaky, Arka Noego oj i dużo by jeszcze wymieniać.

Szczególną uwagę chciałabym poświęcić dwóm wydarzeniom. Pierwsze miało miejsce w 2010 roku, był to wielki finał Festiwalu na scenie pojawił się laureat nagrody publiczności czyli złotego bączka. Nagrodę wtedy otrzymali jakże sympatyczni panowie z zespołu Jelonek 😉 Zapis koncertu dostałam rok później na urodziny. A poniżej fragment jak to wtedy brzmiało.

Drugie wydarzenie to niezwykłe połączenie tradycji polskiego folkloru z bardzo świeżym i nowatorskim podejściem do muzyki współczesnej, rok 2013 piękny projekt Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze oraz Goorala. Koncert na tyle mi się spodobał, że postanowiłam zakupić płytę z koncertu, która aż do teraz jest nieodzownym elementem moich samochodowych wypraw.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *